Czy kiedykolwiek miałeś tak, że skończyło się
lato, powróciła szkoła/ praca i wszystko było w porządku: dobrze Ci szło, nie
miałeś większych problemów, chciało Ci się ćwiczyć, pracować, itd.… po czym, wraz
z początkiem jesieni, powoli zaczęło się robić coraz gorzej? Niby nic się nie
dzieje, ale tutaj sobie odłożę na później; tutaj nie poćwiczę, bo jakoś tak mi
się nie chce; nie wysypiam się, to jeszcze dłużej pośpię; „Ale mi się nie chce
wstawać”, „Nienawidzę poniedziałków”, itp. itd… Po czym przychodził kwiecień-
maj i nagle wszystko na powrót robiło się prostsze i przyjemniejsze. Brzmi
znajomo?
Last, but not least, czyli ostatnia, aczkolwiek
nie mniej ważna (a wręcz najistotniejsza) część słodkiej opowieści. Dzisiejszym
tematem są oczywiście naturalne zamienniki cukru. Z tego artykułu dowiesz się
kilku rzeczy o miodzie, syropie: z agawy, klonowym oraz (niedawnym wynalazku) yacon,
ksylitolu, sorbitolu, stewii, erytrytolu, inulinie, cukrze palmowym i
fruktozie. O wszystkich opowiem jako o potencjalnych zamiennikach białej
słodyczy, a o ich innych korzyściach oraz wadach powstaną osobne artykuły. Odpowiem
też na takie pytania jak: Czy stosowanie ich jest szkodliwe? Czy nadają się do
pieczenia? Czy są naukowe przeciwwskazania do ich spożywania?
Jeśli
interesuje Cię temat zdrowego odżywiania, to ten artykuł jest jak najbardziej
dla Ciebie, bo uważam, że niektóre z zawartych tu substancji są
najkorzystniejsze dla naszego zdrowia oraz samopoczucia (sam używam ich od ponad
roku i póki co nie zauważyłem żadnych efektów ubocznych, a schudłem 15kg). Zainteresowany?
Zapraszam do lektury!
W poprzednim artykule dowiedziałeś się kilku, mam nadzieję- ciekawych
dla Ciebie, rzeczy o cukrach powszechnie występujących naszych domach i
na sklepowych półkach. Odpowiedziałem też, który z nich najlepiej
wykorzystać do słodzenia. W tym miejscu podkreślam ,,z nich”, ponieważ w
tym artykule opiszę Ci kilka ich sztucznych zamienników. Natomiast
następną i zarazem ostatnią część tego cyklu poświęcę na słodziki
naturalne- moim zdaniem najlepszą opcję. Oczywiście pomijając rezygnację
z powyższych. :)
No, ale do rzeczy, bo przed nami same ciekawostki ;). Z tego artykułu dowiesz się m.in.
Czym są słodziki? Czy są szkodliwe? Czy jakiś słodzik nadaje się do
pieczenia? Jak to jest z tym aspartamem? I wiele, wiele innych.
Ruszajmy. :)
W zimną, szarą pogodę wielu
najchętniej usiadłoby w przytulnym domu, okryło się miękkim kocykiem,
przytuliło z drugą połówką, posadziło kotka lub pieska na kolanach, a w rękach
trzymało kubek parującej herbaty, kakao lub kawy. Piękna wizja, aczkolwiek nasuwa
się jedno pytanie: czy te napoje można posłodzić tak, aby nie martwić się o
rosnące boczki albo jakieś choroby zwyrodnieniowe? Oczywiście znajdą się tacy,
którzy nie słodzą w ogóle i chwała Im za to, ale są również osoby (np. ja),
które cukru zawsze używały dużo. Większość wie, że nie jest to zbyt zdrowe, ale
nawet jeśli chcą z tego zrezygnować, to nie przychodzi to z dnia na dzień.
Temat
ten jest na tyle obszerny, że dla Twojej wygody podzieliłem go na trzy artykuły.
W tej części opowiem o białym, brązowym i nierafinowanym cukrze, w następnej
o sztucznych, a w ostatniej o naturalnych słodzikach. Dziś poruszymy następujące kwestie: Który
cukier będzie lepszy do naszych napojów? Który z nich mniej nam zaszkodzi? Jak
nasz organizm wchłania i przetwarza cukier? Zaraz się tego dowiemy ;).
Zaczynajmy!
Tym razem odpowiem na pytanie Pawła- będzie
to kolejny lekki i przyjemny post, mam nadzieję, że Ci się spodoba ;). Rzecz
zawarta w tytule to jedna z tych kwestii, których każdy jest świadom, ale
równocześnie takie pytania nas zaskakują. No bo przecież i tu włos, i tu włos,
więc dlaczego jeden trzeba ścinać, a drugi sam kończy rosnąć?
Z tego artykułu dowiecie się przede wszystkim:
czy to prawda, że brwi i rzęsy nie rosną powyżej pewnej długości? Jakie fazy
wzrostu mają włosy i czy wszystkie są takie same? Jak szybko rośnie włos? Czy
istnieje jego maksymalna długość? Zatem zaczynajmy!

Cholesterol
jest elementem naszej diety, który (tak jak tłuszcz) cieszy się bardzo złą
sławą. Moim zdaniem nie jest to do końca sprawiedliwe. Co więcej, wśród wielu
osób powoduje on niesłuszny strach przed różnymi grupami pokarmowymi, np.
tłuszczami nasyconymi. Ale co to w ogóle jest ten cholesterol? No i o co chodzi
z tym HDL i LDL? Jak cholesterol może nam zaszkodzić? I co jeść, żeby nie
zaszkodził? Na te, jak i na wiele innych pytań, postaram się w tym artykule
odpowiedzieć.