Niezależnie od tego, czy jesteś sportowcem,
czy nie, możesz chcieć zwiększyć swoje fizyczne możliwości. Oczywiście
najlepsze efekty dadzą po prostu ćwiczenia same w sobie, ale istnieją też inne
sposoby, które wspomogą rozwój fizyczny. Jest to dosyć obszerny temat, więc
postanowiłem rozbić go na trzy artykuły: pierwszy o naturalnych suplementach,
drugi o zabiegach regeneracyjnych, a ostatni o pokarmach do odnowy sił i
stymulowania wzrostu mięśni.
W tej części opiszę Ci kilka smakołyków,
które wspomogą Twój rozwój fizyczny. Mam tutaj na myśli zarówno wysiłek, jak i
regenerację po nim, która jest nie mniej ważna. Oczywiście do wszystkiego znalazło
się trochę badań, więc mam nadzieję, że będziesz zadowolony, a podane
wspomagacze pozwolą Ci uzyskać zamierzone efekty sportowe oraz uniknąć
kontuzji.
Bez
przedłużania… zapraszam Cię do lektury części pierwszej ;).
Teraz
poznasz tajemnicę, która jest pilnie strzeżona przed nami przez koncerny
farmaceutyczne, przekupionych dietetyków i trenerów fitness… Tajemnicę, która
sprawia, że prawie nikt nie może uzyskać ani utrzymać prawidłowej wagi, a
mianowicie- opowiem Ci, czym są kalorie.
Oczywiście trochę żartuję, aby
przykuć twoją uwagę, ale faktem jest, że dużo się o nich mówi i słyszy, a mało
kto zdaje sobie sprawę czym tak naprawdę są. Nietrudno się domyślić, że taka
wiedza jest potrzebna, by móc uświadomić sobie jak przebiega proces
przybierania/ gubienia kilogramów oraz zdać sprawę, że nie ma diet-cud, które odchudzą
nas w tydzień-miesiąc. Nie mogę patrzeć na to, jak ludzie wyniszczają się
różnymi morderczymi reżimami i mają do siebie pretensje, że im się nie udało lub
udało się, ale z powrotem przytyli… A wszystko przez braki w podstawowej
wiedzy. Dlatego, jeśli kiedykolwiek spotkałeś się z tym problemem, lub
próbowałeś katować się morderczą dietą, to przeczytaj ten artykuł. :)
Chyba każdy z nas już to kiedyś przechodził:
zatkany nos, gorączka, osłabienie, kaszel. Niby nic poważnego- zwykłe
przeziębienie, a jednak ciężko normalnie funkcjonować… Jest to najpewniej
najpopularniejsze schorzenie i jednocześnie najczęstsza dziecięca wymówka by
nie iść do szkoły. ;)
W
tym artykule opiszę Ci czym jest, a czym nie jest przeziębienie. Opowiem także z
czym ludzie często je mylą i jak je odróżnić od innych chorób. Później dowiesz
się, jakie postępowanie zaleca medycyna konwencjonalna oraz przytoczę kilka
metod medycyny niekonwencjonalnej- może zechcesz wypróbować? Przy okazji
odpowiem na pytania: Kiedy należy zacząć się martwić? Czy sięgnąć po
antybiotyk? Jak sobie poradzić, gdy pomimo kiepskiego stanu musimy wyjść z
domu? Jeśli jesteś ciekaw, jak nie dać się najpopularniejszej chorobie, to
zapraszam do lektury. ;)
Czy kiedykolwiek miałeś tak, że skończyło się
lato, powróciła szkoła/ praca i wszystko było w porządku: dobrze Ci szło, nie
miałeś większych problemów, chciało Ci się ćwiczyć, pracować, itd.… po czym, wraz
z początkiem jesieni, powoli zaczęło się robić coraz gorzej? Niby nic się nie
dzieje, ale tutaj sobie odłożę na później; tutaj nie poćwiczę, bo jakoś tak mi
się nie chce; nie wysypiam się, to jeszcze dłużej pośpię; „Ale mi się nie chce
wstawać”, „Nienawidzę poniedziałków”, itp. itd… Po czym przychodził kwiecień-
maj i nagle wszystko na powrót robiło się prostsze i przyjemniejsze. Brzmi
znajomo?
Last, but not least, czyli ostatnia, aczkolwiek
nie mniej ważna (a wręcz najistotniejsza) część słodkiej opowieści. Dzisiejszym
tematem są oczywiście naturalne zamienniki cukru. Z tego artykułu dowiesz się
kilku rzeczy o miodzie, syropie: z agawy, klonowym oraz (niedawnym wynalazku) yacon,
ksylitolu, sorbitolu, stewii, erytrytolu, inulinie, cukrze palmowym i
fruktozie. O wszystkich opowiem jako o potencjalnych zamiennikach białej
słodyczy, a o ich innych korzyściach oraz wadach powstaną osobne artykuły. Odpowiem
też na takie pytania jak: Czy stosowanie ich jest szkodliwe? Czy nadają się do
pieczenia? Czy są naukowe przeciwwskazania do ich spożywania?
Jeśli
interesuje Cię temat zdrowego odżywiania, to ten artykuł jest jak najbardziej
dla Ciebie, bo uważam, że niektóre z zawartych tu substancji są
najkorzystniejsze dla naszego zdrowia oraz samopoczucia (sam używam ich od ponad
roku i póki co nie zauważyłem żadnych efektów ubocznych, a schudłem 15kg). Zainteresowany?
Zapraszam do lektury!